Ultimate frisbee w Ossolińczyku

W tym roku przy współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego zorganizowano projekt, który nazwany został „Ulti Szkoła”. Ultimate to sport, który jest w Polsce coraz bardziej popularny. Organizatorzy projektu chcą zachęcić młodzież do spróbowania tej dyscypliny sportowej. W grze wykorzystuje się dysk popularnie nazywany frisbee. Uczniowie Ossolińczyka mieli okazję zagrać w ultimate frisbee w hali sportowej MOSiR.

Rozmowa z Dariuszem Urbaniakiem, który reprezentuje Stowarzyszenie Rozwoju Ultimate „Duch Gry”.

Jak wyglądają zasady gry w ultimate?

Zasady są bardzo obszerne, moglibyśmy na ten temat długo rozmawiać. W skrócie: gramy na boisku, które ma 100 metrów długości i 37 metrów szerokości. Skupiamy się na odmianie outdoroowej tej dyscypliny, czyli gramy na boiskach zewnętrznych. Na końcu boiska są dwie 18-metrowe zony. Każda 7-osobowa drużyna zaczyna w swojej zonie. Zawodnicy, którzy są w obronie, wyrzucają dysk do tych, którzy są w ataku. Z dyskiem nie można biegać, zadaniem drużyny jest podawanie fresbee w taki sposób, żeby ostatnie podanie złapać w zonie przeciwnika po drugiej stronie boiska, wtedy zdobywamy punkt. Mecze trwają 90 minut albo do 15 punktów. Co ciekawe, w ultimate nie ma sędziów, jest za to obszerny zbiór zasad, kodeks – tzw. „Spirit of the game”. Każdy zawodnik musi te zasady znać i ich przestrzegać, grać z szacunkiem dla przeciwnika.

Czy do gry jest potrzebny specjalny dysk?

Jeśli chodzi o profesjonalny dysk, którym gramy na zawodach, to jego waga musi być równa 175 gramom. Można kupić takie dyski w sklepach sportowych. Trzeba wiedzieć, co kupować, bo lekkie zabawki niestety nie sprawdzają się w grze, bardzo słabo latają, przez co można się zrazić. Poza tym dysk powinien być zrobiony ze specjalnego tworzywa, żeby się nie połamał czy nie pękł i nie zrobił komuś krzywdy. Te, które zostaną tu w szkole, są to profesjonalne dyski do gry w ultimate fresbee.

Czy są organizowane jakieś oficjalne zawody w tym sporcie?

Jak najbardziej. W Polsce ultimate jest rozwinięty na fajnym poziomie. Mamy wiele turniejów, które można nazwać towarzyskimi. Ale mamy też mistrzostwa Polski, które rozgrywamy na dworze i które są naszą koronną dyscypliną. Rozgrywamy też w Polsce mistrzostwa na hali sportowej na boisku jak do piłki ręcznej, o wymiarach takich jak ma hala sportowa w MOSiR, czyli 40 na 20 metrów. Wtedy zasady się trochę zmieniają, bo gramy po pięciu zawodników w drużynie, dzięki czemu gra jest bardziej dynamiczna. Organizowane są także mistrzostwa Polski na plaży. Boisko ma wówczas 75 metrów i gramy również po pięciu zawodników w drużynie. Są też klubowe mistrzostwa Europy czy mistrzostwa reprezentacji żeńskiej, męskiej i koedukacyjnej. Ja gram w drużynie Flow Ultimate Wrocław. Jesteśmy aktualnie mistrzem Polski, a na mistrzostwach Europy zdobyliśmy nawet piąte miejsce.

Jak zacząć grę? Czy można zapisać się do klubów?

Mam nadzieję, że dzięki programowi „Ulti Szkoła”  młodzieży będzie trochę łatwiej zacząć. Zostawiamy w szkołach dyski i podręczniki, szkolimy nauczycieli, robimy lekcje pokazowe uczące, jak rzucać. Mamy nadzieję, że ziarenko zostanie zasiane i powoli coraz więcej osób będzie chciało zacząć profesjonalnie grać. Na początku, wiadomo, nie jest łatwo, bo to coś nowego. Ale też jest multum informacji w Internecie, łatwo dostępnych, co pomaga utrwalić wiedzę. W miastach, gdzie już ultimate funkcjonuje, jest dużo łatwej – można dołączyć do jakiejś drużyny i zacząć ćwiczyć.

sj

 

Polecamy