Rozprawa została odroczona

Dziś przed Sądem Rejonowym w Wołowie odbyła się druga rozprawa przeciwko lekarzowi weterynarii Arturowi Różyckiemu, który oskarżony jest m.in. o prowadzenie nielegalnego schroniska, transportu odłowionych zwierząt i odmowę  przedstawienia do kontroli dokumentów zwierząt wydanych do adopcji. Doktor nie zgadza się z zarzutami, a wszystko co robi, jak mówi robi dla dobra zwierząt.

Doktor Różycki złożył obszerne wyjaśnienia przed sądem. Obrońca oskarżonego złożył wniosek o powołanie na świadków burmistrzów Brzegu Dolnego, Wołowa i wójta Wińska, aby Ci przedstawili sądowi jak lekarz wywiązuje się z umów, które z gminami podpisał. Sąd jednak wniosek ten odrzucił.

Adopcja bezdomnych zwierząt – taka jaka jest prowadzona w powiecie wołowskim – to przykład dla innych. Poprzez organizacje pozarządowe zwierzęta trafiają w dobre ręce, do osób które chcą się nimi opiekować. Ten przykład otwiera drogę do zmiany przestarzałego prawa.

Edukacja oraz uświadamianie ludzi, to podstawowe działanie jakie stoją przed organizacjami zajmującymi się prawami zwierząt – uważa adwokat Mateusz Muntkowski ,broniący weterynarza Artura Różyckiego. Sprawa doktora Różyckiego nie została zakończona. 24 maja na kolejnej rozprawie mają zostać przesłuchani świadkowie, m.in. Powiatowy Lekarz Weterynarii Krzysztof Bulzacki. Do sprawy powrócimy.

Polecamy