27.Biesiada Ossolińczyków

Dobry klimat i wiele pozytywnych „wibracji” są Powiatowemu Zespołowi Szkół niezwykle potrzebne. Liceum Ogólnokształcące im. Józefa Maksymiliana Ossolińskigo, które nie zostało zlikwidowane przez Radę Powiatu, liczy na napływ nowych uczniów w przyszłym roku. Dzięki temu przetrwa trudny dla siebie okres. Szansą dla szkoły są uczniowie uczęszczający do trzecich klas gimnazjum z ulicy Wilczej i Młodzieżowej.

W piątek, XXVII Biesiada Ossolińczyków będąca świętem szkoły, zgromadziła licznych gości-uczniów gimnazjum i liceum, absolwentów, rodziców, księży, nauczycieli byłych i obecnych, przyjaciół szkoły oraz samorządowców. Na uroczystości nie mógł być obecny dyrektor Ossolineum Adolf Józwenko. Do obecnych przemówił z ekranu.

Sytuacja szkoły jest bardzo trudna, stąd smutna atmosfera XXVII Biesiady – zauważył burmistrz Stanisław Jastrzębski. Wskazał również winnych całego zamieszania.
Podczas Biesiady absolwenci, którzy najlepiej zdali maturę i dostali się na studia otrzymali medal „Złotego Ossolińczyka”. W tym roku była ich siódemka.
Podobnie jak w latach ubiegłych przyznano medal „Serce i Umysł dla Szkoły”. Podczas Biesiady otrzymały go osoby zaangażowane w walkę o pozostawienie szkoły w systemie oświatowym powiatu wołowskiego.
Absolwenci szkoły – wśród nich Cezary Żak (z ekranu), Józef Szumilas i Danuta Chłód, ale również i ci młodsi – mieli okazję podzielić się swoimi wspomnieniami na temat szkoły.

XXVII Biesiadę Ossolińczyków zakończył krótki koncert (w niepełnym składzie) zespołu Bethel.

Polecamy