Kult św. Jadwigi rozpowszechniony jest na Śląsku. Wszak to jedna z pierwszych
naprawdę śląskich świętych tak mocno związana z Dolnym Śląskiem Wrocławiem,
Trzebnicą, Legnicą czy Henrykowem. Tych miast jest dużo więcej... Także
miasto Brzeg Dolny od XVII wieku czci św. Jadwigę. Znajduje się tu kaplica
jej poświęcona, w której znajduje kamień, na którym według legendy odcisnęła
swoją stopą...
Kaplica św. Jadwigi zbudowana została u zbiegu alei prowadzących ze Starego
Miasta do wsi Warzyń, na zamknięciu widoku alei z Drogą Krzyżową. Pierwotnie
miała być "kaplicą przy eremie", lecz stała się ona z czasem nie
tylko pierwszym kościołem na terenie Brzegu Dolnego, ale z biegiem lat (o
czym wie niewielu) także i miejscem pielgrzymek.
Zbudowana została dzięki staraniom i gorliwości religijnej Jerzego Abrahama
von Dyherna, radcy cesarza Leopolda, właściciela miasta w latach 1662
1671. Baron von Dyhern za zgodą biskupa wrocławskiego Sebastiana Rostocka
wybrał i wybudował kaplicę p.w. św. Jadwigi, która stała się od 1267 roku
jedną z najważniejszych świętych na Dolnym Śląsku. Świadomie propagowany
i wykorzystywany w ramach odnowy potrydenckiej kościoła katolickiego kult
św. Jadwigi znalazł jedną ze swoich najlepszych wykładni artystycznych /.../
właśnie w Brzegu Dolnym". Celem jaki przyświecał zapewne fundatorowi
było zgodne z kontrreformacyjnym duchem epoki "rozkrzewianie chrześcijańskiej,
katolickiej religii".
Jerzy Abraham von Dyhern nieprzypadkowo wybrał właśnie św. Jadwigę na patronkę
nowego katolickiego kościoła powstającego w Brzegu Dolnym. Dyhrn był bowiem
właścicielem kamienia, na którym według legendy św. Jadwiga odcisnęła swoją
stopę. Miało to miejsce podczas jej podróży z Legnicy do klasztoru w Trzebnicy.
Kamień ten do dnia dzisiejszego znajduje się w kaplicy w ołtarzu głównym.
Jak napisał Werner w swoim "Topographia seu Compendium Silesie"
"zachował się on wraz z kunsztowną oprawą umieszczony w kaplicy koło
Brzegu Dolnego, gdzie była również pustelnia otoczona pięknymi alejami"
Obok kamienia znajdowała się również studnia, której woda ożywiała i ozdrawiała
pielgrzymów, którzy odwiedzali to miejsce.
Kaplica została wybudowana w latach 1665 - 1666 stanowiła przesz szereg
lat samodzielnym obiekt. W 1834 roku powstał obok niej cmentarz. Poświęcono
ją po roku od rozpoczęcia budowy - 29 sierpnia 1666 r. Stała się ona pierwszym
katolickim kościołem w naszym mieście, bowiem wieś Warzyń i znajdujący się
tam kościół parafialny w wieku XVII nie należał jeszcze do miasta. Inne
obiekty na tym terenie tj. kaplica cmentarna tzw. "Cichego Cierpienia"
wykonana została w XVIII lub na początku XIX w. W pobliżu istniał erem,
w którym mieszkali przez lata pustelnicy, jednak nie zachował się on do
naszych czasów. Sama kaplica wraz z cmentarzem była również ważnym elementem
kompozycyjnym ściśle powiązanym z rozwiązaniami przestrzennymi parku pałacowego.
Kubatura
kaplicy p.w. św. Jadwigi wynosi 1.267.7 m3, powierzchnia użytkowa to 121,2
m2. Swój barokowy kształt zawdzięcza kaplica Christopherowi Franzowi von
Glaubitz i jego małżonce późniejszym właścicielom miasta. Dzięki ich funduszom
rozbudowano i poszerzono kaplicę od zachodu, przykryto ją nowym sklepieniem
oraz wymieniono wyposażenie. W 1745 r von Glaubitz rozbudował ją i odnowił,
a 29 sierpnia 1739 r. dokonano ponownego - uroczystego poświęcenia.
Do roku 1834 istniała tylko murowana z cegły ośmioboczna budowla zwieńczona
kopułą z oknami przez które przedostawało się do wnętrza światło, później
dobudowano podłużną nawę, która została w wieku XIX rozebrana i ponownie
odbudowana od początku. Obecny wygląd został jej nadany w latach 1858 -
1861 dzięki staraniom hrabiny Lazareff.
Jej także należy zawdzięczać powstanie
cmentarza przy kaplicy w roku 1828, jego poświęcenie miało miejsce w 1834
r. Ludność katolicka z tereny miasta chowana była na cmentarzu na Warzyniu,
w wyniku przepełnienia tego cmentarza parafia zwróciła się do hrabiny o
przekazanie terenu na cmentarz. Hrabina Lazareffpodarowała ziemię, na której
go utworzono. Parafia miała tylko postawić wokół tego terenu płot. Zmarłych
chowano na nim do lat sześćdziesiątych naszego wieku, czyli do czasu otwarcia
nowego cmentarza komunalnego. Obecnie zarówno cmentarz jak i kaplica są
bardzo zaniedbane. Cmentarz ten o powierzchni ok. 0, 70 ha składa się z
dwóch części /podobnie jak kaplica/ - starej - leżącej w bezpośrednim sąsiedztwie
kaplicy i nowszej - oddzielonej murem odbudowanym niedawno.
Św. Jadwiga
Jadwiga - córka Bertolda IV hrabiego von Andches z Bawarii ur. się około
roku 1176 w Andches koło Monachium. Wychowana i wykształcona została w nadreńskim
klasztorze bernardynek Kitzingen, w którym przebywała od 5 roku życia. Źródła
współczesne mówiły o niej jako o osobie wykształconej tj. umiejącej czytać
i pisać. Gdy przybyła do Polski aby poślubić księcia śląskiego Henryka Brodatego
miała zaledwie 12 lat. Jej ślub z Henrykiem odbył się ok. 1188 roku.
Księżna Jadwiga obdarzyła Henryka licznym potomstwem - urodziła mu jak podają
źródła - sześcioro dzieci. Początkowo zajęła się wychowaniem dzieci, jednak
w miarę ich dorastania odsuwała się od męża - oddawała się Bogu i ascezie.
Postanowiła, że resztę życia spędzi w klasztorze w Trzebnicy. Współczesne
źródła i późniejsza literatura idealizowała jej postać. Jadwiga stała się
wzorem wszystkich cnót kobiecych - wzorem żony i matki, księżnej. Ta panująca
księżna w habicie mniszki nierzadko broczyła brwią pod razami dyscypliny,
lubowała się w spaniu na twardym podłożu, chodziła podczas mrozów boso,
modliła się bardzo gorliwie, zajmowała się kalekami, chorymi oraz jeńcami
nie szczędząc im napojów, jadła i szat. Osobiście odwiedzała ubogich w ich
chatach, pocieszała ich i przychodziła z pomocą, dawała jałmużny biednym,
urządzała im kuchnie i przytułki. Stale na swoim dworze utrzymywała 13 chorych
kalek, których woziła stale ze swoim dworem po kraju.
Dzięki niej powstał także we Wrocławiu hospicjum. Jadwiga nie szczędziła
także pieniędzy ze skarbca książęcego na budowę wspaniałych kościołów i
klasztorów na Śląsku. Dzięki książęcym nadaniom powstały opactwa w Lubiążu
i Henrykowie, Kamieńcu oraz Nowogrodzie Bobrzańskim. Najwspanialszym dziełem,
do którego się przyczyniła był klasztor cysterek w Trzebnicy, który za namową
Jadwigi Henryk Brodaty ufundował. Księżna uprosiła też swego męża, aby
złoczyńców oskarżonych o zbrodnie nie karać śmiercią, lecz wysyłać ich do
robót koło klasztoru, by "każdy grzesznik mógł lżejszą lub cięższą
pracą przy budowie odpokutować". Niejednego zbrodniarza uchroniła w
ten sposób od stryczka.
Zmarła 14 października 1243 roku w Trzebnicy, została pochowana tam dwa
dni później w kościele klasztornym - 16 października 1243 r. Kanonizowano
ją bardzo szybko, bo już w 1267 roku. Sześć lat wcześniej w roku 1261 biskupi
gnieźnieńscy wraz z cysterkami trzebnickimi wnieśli petycję do papieża o
jej kanonizację. Zaczęto przygotowywać potrzebne dokumenty z opisem życia
św. Jadwigi i listą dokonanych za jej wstawiennictwem cudownych uzdrowień.
Do jej grobu w Trzebnicy zaczęli pielgrzymować wierni z Czech, Śląska i
Niemiec. W bulli kanonizacyjnej papież Klemens IV nakazał, "każdego
roku ma być uroczyście obchodzone to święto przez odprawienie nabożeństwa
we wszystkich biskupstwach i miastach Niemiec, Polski i Czech przez wszystkich
duchownych i świeckich". Na prośbę króla polskiego Jana III Sobieskiego
papież Innocenty XI wprowadził kult św. Jadwigi do całego kościoła.
|